PIETROWKA – jak młodzież i fundacja ocaliły zapomniany cmentarz w Podbrzeziu
Gdy pamięć zarasta krzakami, historia potrafi zniknąć na zawsze. Ale czasem zdarza się cud – i to za sprawą tych, po których najmniej byśmy się tego spodziewali.
Zapomniana historia ukryta w chaszczach
Poznajcie „Pietrowkę”. Tak tutejsza młodzież szkolna nazwała skrajnie zaniedbany, zapomniany cmentarz przy ulicy Sodu w Podbrzeziu na Litwie. Przez lata gęste zarośla służyły uczniom za kryjówkę na potajemne spotkania i przysłowiowego „dymka”. Mało kto pamiętał, że pod warstwą dzikiej roślinności kryje się najstarsza nekropolia w miasteczku – miejsce o niezwykle zawiłej, wielokulturowej historii.
To tutaj, w ziemi Podbrzezia, od wieków obok siebie spoczywali katolicy, prawosławni i ludzie bezwyznaniowi. W chaszczach przetrwały zaledwie cztery mogiły, w tym zabytkowy nagrobek z inskrypcją zapisaną cyrylicą – miejsce spoczynku ojca pierwszego powojennego nauczyciela tutejszej szkoły. Gdzieś obok ziemia skrywała też rzymskokatolicką tablicę pochówku z polskim napisem datowanym na 1886 rok.
Rok 2022: Nowy początek i ekumeniczne przesłanie
W 2022 roku los tego miejsca odmienił się o 180 stopni. Dzięki partnerskiemu projektowi dwóch polskich fundacji oraz zaangażowaniu lokalnej gminy, teren został intensywnie uprzątnięty. Stanął tam okazały, drewniany krzyż, pod którym umieszczono dwujęzyczną, granitową tablicę z głębokim, ekumenicznym przesłaniem:
„CZŁOWIEK JEST BOŻYM STWORZENIEM”
PANIE, PRZYJM DO KRÓLESTWA SWEGO DUSZE SPOCZYWAJĄCYCH NA TYM CMENTARZU OD WIEKÓW.
„KIEKVIENAS ŽMOGUS YRA DIEVO KŪRINYS”
VIEŠPATIE, PRIIMK Į SAVO KARALYSTĘ SIELAS TŲ, KURIE ŠIOSE KAPINĖSE ILSISI ŠIMTMEČIAIS.
A. D. 2022
Oprócz nowego krzyża pamięci, blask zyskały ocalałe pomniki. Na starym granitowym nagrobku pojawiła się przejmująca inskrypcja „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”. Co niezwykle wzruszające – akcja ratowania cmentarza uruchomiła lawinę dobra wśród mieszkańców. Ktoś z własnej inicjatywy, bez rozgłosu, odnowił wiekowy, betonowy krzyż prawosławny: oczyścił go, pobielił i solidnie wzmocnił jego pękającą podstawę świeżym cementem, ratując go przed bezpowrotnym zniszczeniem.
Sztafeta pokoleń
Dziś ta sama młodzież, która kiedyś uciekała w zarośla, ramię w ramię z Fundacją „Pochówek i Pamięć” opiekuje się nekropolią. Uczniowie wykonują ciężkie prace fizyczne, a Fundacja dba o to, by na grobach nigdy nie zabrakło kwiatów i jasnego płomienia zniczy. Dawna kryjówka stała się dla nich żywą lekcją tożsamości.
Z tego miejsca należą się ogromne ukłony i wyrazy głębokiego szacunku dla:
- Cudownej młodzieży szkolnej, za ich serce i fizyczny trud włożony w porządkowanie mogił.
- Wspaniałych pedagogów, którzy przekuli młodzieńczą kryjówkę w piękną lekcję empatii i pamięci.
- Osób odpowiedzialnych za cmentarze z ramienia administracji gminy, za otwartość i regularną współpracę.
- Anonimowych dobroczyńców, którzy własnymi rękami i cementem ratują niszczejące krzyże.
Zamiast zapomnienia – szacunek. Zamiast dzikich chaszczy – wspólna pamięć, która dzięki zaangażowaniu tylu dobrych ludzi łączy pokolenia i narody. Podbrzezie pamięta






